Posted on

Relacja Atora z marszu KODu

Relacja Atora z marszu KODu. Wisienką na torcie takie rozmowy z manifestantami:
– Co pani się nie podoba w polityce PiSu?
– WSZYSTKO!
– Co dokładnie?
– WSZYSTKO! A Panu co się podoba, co?
– No np. 500+
– Aaa, wie pan, mi 500+ też się podoba.
– A ustawa o więźniach?
– Dobrze, to jest dobra ustawa, mają pracować! Ale panie, co oni z Trybunałem wyprawiają!
– Chwila, chwila. Trybunał zawłaszczyła sobie koalicja PO-PSL biorąc wszystkich 15 sędziów i to przed czasem.
– Zaraz, naprawdę? Ojej, to trzeba… Zrobić tak, żeby ci sędziowie byli apolityczni!

Moja ocena: ludzie zaczadzeni medialną nienawiścią do PiSu, Ator dobrze zauważył, że prowadzą ich politycy, którzy chcą powrócić do władzy, a manifestanci nie są tego świadomi. Gdy im się to uświadamia, robią smutną minę, na pytanie co dalej reagują: „muszę się zastanowić”. Niesamowite, co ta propaganda może zrobić z ludźmi.

Bardzo fajna i wolna od przykrych słów relacja popularnego komentatora z marszy KODu. Relacja wyraźnie pokazuje, że na marsz chodzą ludzie, którzy nie mają świadomości, kto i w jakim celu wyprowadza ich na ulicę.

Komentarze