Posted on

Wojna Obywatelsko-Polska

Wojna obywatelsko-Polska
By zrozumieć istniejącą paranoję, która odbywa się w sferze nastrojów politycznych w Polsce, co przekłada się również na całokształt sfery intelektualnej Polaków, należy zastanowić się skąd bierze się tak skrajne rozwarstwienie w polskim narodzie. Od wieków w podobnych przypadkach, wewnątrz naszego narodu znajdowały się „swołocze”, które plując na aktualna Polska rzeczywistość odwołuje się do zewnętrznych wrogów w celu zniszczenia naszej państwowości. Nie znajduje innego określenia, jak swołocz, anty -Polak czy piąta kolumna. Nie widzę innego nazewnictwa dla przedstawicieli: „KOD” „NOWOCZESNEJ” czy resztek plastfusów ze swą przybudówką. Należy zastanowić się skąd wzięli się tacy „mało ciekawi przedstawiciele narodu”,którzy zrzeszyli się w tych partiach swołoczy. Żeby to zrozumieć należy cofnąć się w super telegraficznym skrócie do „pierwszej rzeczy pospolitej” nazywanej inaczej Rz. Wielu narodów, które rzeczywiście nią była.
Skąd wzięli się obcy w naszym kraju?
W średniowieczu gdy Polska była potęga europejska, zmuszana była do obrony swoich granic przed agresorami ze wszystkich stron Europy , w konsekwencji tego szły przywileje dla obywateli różnych narodowości, za zasługi w walce pod sztandarami rzecz pospolitej Polskiej w postaci osadnictwa i wielu różnych przywilejów- stąd mamy w swoich genach ślady Ormian, Tatarów, Mongołów i tym podobne. Szczególny sposób osadnictwa dotyczy narodowości żydowskiej, który datuje się od XI wieku, i nadania im przywilejów Kaliskich przez Łokietka. Za największe nieszczęście w dziejach polskiej rzecz pospolitej należy uznać naiwność i współczujące serce panujących nam władców, którzy przyjmowali do krajów bez użyteczne „śmieci” których nie chcieli posiadać w swych granicach kraje zachodnie.

W okresie przed 1939r mieliśmy tylko samych Żydów plus minus 4 miliony. Dziś odbija się nam czkawką miłosierdzie i współczucie okazanie bliźnim zgodnie z zasadami nowej wiary, którą przyjęliśmy w średniowieczu, zajrzyjcie w korzenie genologiczne członków partii o których mowa a przekonacie się, że 80% to potomkowie obywateli polskich, który nabyli prawa obywatelskie dzięki polskim władca którzy uratowali im życie z pogromów, które odbywało się na zachodzie Europy. Obywatelem polskim może być każdy, Eskimos, murzyn, i żyd- ale Polakiem z różnych mniejszości będzie tylko niewielki promil 1%. Pomyślcie! Czy Polak jest zdolny pluć na własny kraj przed międzynarodowym audytorium? To są potomkowie mniejszości które przyjęły nasi władcy kierując się miłosierdziem na przestrzeni poprzednich wieków.

Należy ich zneutralizować formami cywilizacyjnymi polegającym na ignorowaniu, unikaniu w kontaktach- byli traktowani przez nasze społeczeństwo wg zasług jakie osiągnęli w doprowadzaniu naszego kraju do stanu obecnej rzeczywistości. Apeluje do Was Polaków- nie gromadźcie się pod sztandarami wiadomych partii w manifestacjach ulicznych gdyż jest to dyshonor dla prawdziwego PolakaWojna obywatelsko-Polska
By zrozumieć istniejącą paranoję, która odbywa się w sferze nastrojów politycznych w Polsce, co przekłada się również na całokształt sfery intelektualnej Polaków, należy zastanowić się skąd bierze się tak skrajne rozwarstwienie w polskim narodzie. Od wieków w podobnych przypadkach, wewnątrz naszego narodu znajdowały się „swołocze”, które plując na aktualna Polska rzeczywistość odwołuje się do zewnętrznych wrogów w celu zniszczenia naszej państwowości. Nie znajduje innego określenia, jak swołocz, anty -Polak czy piąta kolumna. Nie widzę innego nazewnictwa dla przedstawicieli: „KOD” „NOWOCZESNEJ” czy resztek plastfusów ze swą przybudówką. Należy zastanowić się skąd wzięli się tacy „mało ciekawi przedstawiciele narodu”,którzy zrzeszyli się w tych partiach swołoczy. Żeby to zrozumieć należy cofnąć się w super telegraficznym skrócie do „pierwszej rzeczy pospolitej” nazywanej inaczej Rz. Wielu narodów, które rzeczywiście nią była.
Skąd wzięli się obcy w naszym kraju?
W średniowieczu gdy Polska była potęga europejska, zmuszana była do obrony swoich granic przed agresorami ze wszystkich stron Europy , w konsekwencji tego szły przywileje dla obywateli różnych narodowości, za zasługi w walce pod sztandarami rzecz pospolitej Polskiej w postaci osadnictwa i wielu różnych przywilejów- stąd mamy w swoich genach ślady Ormian, Tatarów, Mongołów i tym podobne. Szczególny sposób osadnictwa dotyczy narodowości żydowskiej, który datuje się od XI wieku, i nadania im przywilejów Kaliskich przez Łokietka. Za największe nieszczęście w dziejach polskiej rzecz pospolitej należy uznać naiwność i współczujące serce panujących nam władców, którzy przyjmowali do krajów bez użyteczne „śmieci” których nie chcieli posiadać w swych granicach kraje zachodnie.

W okresie przed 1939r mieliśmy tylko samych Żydów plus minus 4 miliony. Dziś odbija się nam czkawką miłosierdzie i współczucie okazanie bliźnim zgodnie z zasadami nowej wiary, którą przyjęliśmy w średniowieczu, zajrzyjcie w korzenie genologiczne członków partii o których mowa a przekonacie się, że 80% to potomkowie obywateli polskich, który nabyli prawa obywatelskie dzięki polskim władca którzy uratowali im życie z pogromów, które odbywało się na zachodzie Europy. Obywatelem polskim może być każdy, Eskimos, murzyn, i żyd- ale Polakiem z różnych mniejszości będzie tylko niewielki promil 1%. Pomyślcie! Czy Polak jest zdolny pluć na własny kraj przed międzynarodowym audytorium? To są potomkowie mniejszości które przyjęły nasi władcy kierując się miłosierdziem na przestrzeni poprzednich wieków. Należy ich zneutralizować formami cywilizacyjnymi polegającym na ignorowaniu, unikaniu w kontaktach- byli traktowani przez nasze społeczeństwo wg zasług jakie osiągnęli w doprowadzaniu naszego kraju do stanu obecnej rzeczywistości. Apeluje do Was Polaków- nie gromadźcie się pod sztandarami wiadomych partii w manifestacjach ulicznych gdyż jest to dyshonor dla prawdziwego Polaka

Komentarze