Posted on

Koniec CETA !!? Kanada zakończyła rozmowy z Walonią i ogłasza że nie ma szans na porozumienie CETA! UE chce dalej przeciągać negocjacje.

AppleMark

Minister handlu Kanady Chrystia Freeland odpowiedzialna za negocjacje umowy CETA wyszła ze spotkania z premierem regionalnego rządu Walonii. Jak donoszą media, polityk miała w oczach łzy. W związku z przerwaniem rozmów bez uzyskania zgody Walonii, podpisanie CETA może nie dojść do skutku.

Walonia podtrzymała swój sprzeciw mimo zapewnień, że umowa nie doprowadzi do obniżenia unijnych standardów żywnościowych i środowiskowych, nie ograniczy standardów socjalnych i nie sprawi, że międzynarodowe korporacje będą nadużywały arbitraż, by pozywać unijne kraje. To o tyle ważne, że Belgia, by zagłosować za umową, musi uzyskać zgodę od wszystkich regionów i wspólnot językowych w kraju.

– W ciągu ostatnich miesięcy pracowaliśmy z Komisją i państwami członkowskimi. Jednak wydaje się, że UE nie jest teraz w stanie zawrzeć umowy międzynarodowej, nawet z krajem, który ma tak europejskie wartości jak Kanada (…) Kanada jest rozczarowana, osobiście jestem bardzo rozczarowana, pracowaliśmy bardzo ciężko. Zdecydowaliśmy się wrócić do domu. Jest mi bardzo, bardzo smutno – powiedziała ze łzami w oczach minister Chrystia Freeland w rozmowie z radiem RTBF.

Komisja Europejska przez swojego rzecznika podkreślała, że w obecnej sytuacji potrzebna jest cierpliwość. Według Schinasa nawet jeśli negocjacje nie zakończą się w tym tygodniu, nie oznacza to, że nie będą się one toczyły dalej. „Komisja nie ma w zwyczaju pracować na bazie ultimatów czy ostatecznych terminów” – oświadczył rzecznik.

„Komisja pracuje bez przerwy, by skierować rozmowy w kierunku pozytywnego zakończenia, co pozwoliłoby UE i Kanadzie podpisać wynegocjowane porozumienie handlowe” – zapewnił Schinas.

Umowa budzi spore kontrowersje i protesty niektórych środowisk, obawiających się osłabienia praw pracowniczych, standardów ochrony środowiska i bezpieczeństwa żywności czy też wzmocnienia wpływów wielkich korporacji.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *