Największym problemem frankowiczów jest to, że wartość ich kredytu przekroczyła wartość nieruchomości na jaką został zaciągnięty kredyt. Tworzy to sytuację, w której kredytobiorca przez wiele lat musi spłacać kredyt, a jego wartość stale rośnie, nie mogąc jednocześnie pozbyć się nieruchomości. Unieważnianie umów kredytowych przez sądy może okazać się zbawienne dla tysięcy osób w Polsce, które mogą odzyskać wpłacone pieniądze.

Najważniejszy wyrok zapadł w sporze z Bankiem BPH w sprawie kredytów denominowanych, to jest takich, których kwota została wyrażona we frankach, choć i wypłata i spłata następowały w złotych. Zgodnie z wyrokiem, który zapadł 2 grudnia 2016 r. w Sądzie Okręgowym dla Warszawy-Pragi (III C 75/16), umowa kredytu denominowanego jest nieważna. Wyrok umożliwia wygrywanie w sprawach o kredyty denominowane, które oferowały również banki PKO BP, Deutsche Bank, Fortis i BGŻ.

Drugi ważny wyrok zapadł w sporze z mBank S.A., dotyczy on klauzuli dowolnej zmiany oprocentowania. Zgodnie z wyrokiem z 27 września 2016 r. (sygn. akt XVIII C 4360/15) w Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia stosowanie przez bank klauzuli dowolnej zmiany oprocentowania powoduje nieważność umowy kredytowej. Kredytobiorca może dochodzić zwrotu wszystkich dotychczas zapłaconych rat kapitałowo-odsetkowych.

Pierwszy korzystny wyrok, który jasno stwierdza, że tzw. kredyty denominowane nie są żadnymi kredytami walutowymi, lecz kredytami złotowymi zapadł 13 lipca 2016r. w Sądzie Okręgowym w Toruniu (I C 916/16). Wyrok stanowi znaczące wsparcie dla kredytobiorców takich banków jak PKO BP, Deutsche Bank, Fortis czy BGŻ.

Banki stosowały również nieuczciwą klauzulę indeksacyjną, która była powodem wygranych spraw z Mbankiem, Millenium, Santanderem i Polbankiem. Klauzule indeksacyjne były stosowane także przez Getin, Kredyt Bank, ING Bank Śląski, Eurobank, GE Money Bank, DNB Nord i Nordea.

MBank przegrał w sądach w sprawach zarówno o klauzule indeksacyjne jak i klauzulę dowolnej zmiany oprocentowania. Ostateczny wyrok zapadł 8 września 2016 r. w Sądzie Najwyższym (II CSK 750/15).

W sprawach dotyczących klauzuli indeksacyjnej sądy uznają, że raty kredytu należy obliczać bez odniesienia do kursu CHF wyznaczanego przez bank. W efekcie kredyt pozostaje kredytem całkowicie złotowym. Korzystny wyrok w tej sprawie zapadł 15 lutego 2017 r. w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Pozwanym był Raiffeisen Bank Polska, w związku z umową dawnego Polbanku EFG.

Również klauzule indeksacyjne stosowane przez Santander Bank są bezskuteczne i kredyty pozostają wyłącznie kredytami złotowymi. Wyrok zapadł 1 sierpnia 2016r. (XIV C 227/15) w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Fabrycznej. Dodatkowo sąd uznał, że klauzula dowolnej zmiany oprocentowania również jest bezskuteczna. Sąd uznał, że kredytobiorcy spłacali raty w zawyżonej wysokości i należy im się zwrot w kwocie blisko 40 tys. zł. z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Poza tym sąd stwierdził, że w miejsce bezskutecznych zapisów nie można wprowadzić żadnych innych postanowień i odrzucił tym samym pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 14 maja 2015 r. (II CSK 768/14).

Wszystkie korzystne wyroki zapadały do tej pory w postępowaniach indywidualnych. Postępowania grupowe jak do tej pory nie doprowadziły do żadnego rozstrzygnięcia. Kredytów walutowych w Polsce nie udzielał natomiast Pekao S.A., którego włoscy właściciele doświadczyli strat wizerunkowych w związku z aferą kredytów frankowych we Włoszech na przełomie lat 80’ i 90’.

Węgry w 2015 r. udzieliły pomocy swoim frankowiczom i wprowadziły przepisy dotyczące przewalutowania kredytów. Przewalutowanie nastąpiło 1 lutego 2015 r. zgodnie ze średnim kursem z listopada 2014 r., co biorąc pod uwagę uwolnienie kursu franka 15 stycznia 2015 r.  i drastyczny wzrost kursu spowodowało uniknięcie olbrzymich kosztów przez kredytobiorców. Straty banków z przewalutowania sięgnęły 20mld zł. Straty w wyniku zawyżonych spreadów zostały zwrócone klientom i wszystkie kredyty na Węgrzech zostały przewalutowane.

10 lutego prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że w Polsce ustawowa pomoc frankowiczom się nie należy i powinni dochodzić swoich praw w sądach. Przewalutowanie kredytów frankowych było flagową obietnicą wyborczą Prezydenta Andrzeja Dudy. Niespełnienie tej obietnicy na pewno odbije się w poparciu zarówno Prezydenta jak i rządu w kolejnych wyborach.

Walka frankowiczów w Polsce toczyła się swego czasu w związku z klauzulą rebus sic stantibus (łac. skoro sprawy przybrały taki obrót) do której odnosi się art. 357 KC. Klauzula ta niestety nie działa w przypadku kredytów walutowych. Zgodnie z art. 357 nadzwyczajna zmiana stosunków może spowodować rozwiązanie umowy. Niestety sądy uznają, że wzrost kursu CHF nie ma charakteru nadzwyczajnej zmiany okoliczności.

W sprawach dotyczących kredytów walutowych pomocne okazują się także opinie wydawane przez Rzecznika Finansowego oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na koniec marca 2016 r. Polacy spłacali prawie 535tys. kredytów we frankach szwajcarskich, wzięło je ponad 900tys. osób – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej.

 

źródło: pomocfrankowiczom.pl
fot. money.pl

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany