Za tydzień ma zostać ogłoszony konkurs na polski wielkoseryjny samochód elektryczny. Pojazd ma mieć zasięg 250km. Obecnie cena zagranicznych aut elektrycznych wynosi od 80 do 150 tys. zł. W Polsce od 2014 r. zarejestrowano już 1000 aut elektrycznych.

Planowane jest wprowadzenie ułatwień dla nabywców aut m.in. 0% VAT i brak akcyzy na zakup auta elektrycznego. Dodatkowo państwo udzieli dopłat do pierwszych 100tys. samochodów.

Wiosną 2018r. na drogi trafi 5 prototypów i to konsumenci wybiorą ostatecznego zwycięzcę w głosowaniu. Początkowo planowana jest produkcja krótkich serii do 100 sztuk, na produkcję wielkoseryjną będziemy musieli poczekać 5 lat.

W październiku ub. r. została powołana spółka ElectroMobility z kapitałem 10mln zł, udziałowcami zostali PGE, Tauron, Enea oraz Energa. Spółka przy wsparciu polskiego rządu planuje przeprowadzić procedurę homologacyjną i wyprodukować krótkie serie aut elektrycznych.

Państwo mogłoby wejść kapitałowo w pierwszą fabrykę, która byłaby w stanie wybudować 100 tys. samochodów elektrycznych rocznie, np. na 49 proc. udziałów w przedsięwzięciu, ale pozostałe 51 proc. należałoby do prywatnej firmy – przekonuje szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski.

Do 2020 r. rząd planuje przeznaczyć 19mld zł na cały program rozwoju elektromobilności. Do 2025r. na polskich drogach ma już jeździć 1mln aut elektrycznych. Cena za przejazd 100km wyniesie zaledwie 4zł.

 

źródło: rmf24.pl
fot. pap

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany