Michał Tusk był zatrudniony w liniach lotniczych OLT Express w 2012 r. Linie te były finansowane z środków zebranych przed Amber Gold. W piramidę finansową Amber Gold zainwestowało pieniądze 20tys. Polaków, na kwotę blisko 1mld zł. Większość pieniędzy przepadła i nie wiadomo gdzie została ukryta. Oczywistym jest, że Marcin P. nie był pomysłodawcą przedsięwzięcia, a jedynie słupem. Na początku śledztwa wyrażał wolę ujawnienia faktycznego organizatora piramidy w zamian za status świadka koronnego, służby jednak nie potraktowały tego poważnie.

Według najnowszych ustaleń komisji śledczej, ABW już w 2010 r. wiedziało, że Amber Gold jest piramidą finansową i wyłudza pieniądze od ludzi. 7 marca Jarosław Mąka dyrektor Departamentu Administrowania Obrotem w Ministerstwie Gospodarki w rządzie PO, poinformował komisję, że w krótkim czasie po wpłynięciu wniosku o rejestrację spółki Amber Gold odbyło się jego spotkanie z przedstawicielem ABW.

Wniosek wpłynął w grudniu 2009 r., był to wówczas pierwszy od kilku lat tego typu wniosek.  Do spotkania z ABW doszło na początku 2010 r., ponieważ jak twierdzi Jarosław Mąka rejestracja spółki jako dom składowy zajmujący się obrotem metalami szlachetnymi wymagała opinii służb. ABW zostały przekazane kopie dokumentów dotyczące Amber Gold. Kontrole nad ABW w tamtym czasie sprawował premier Donald Tusk, który najprawdopodobniej o wszystkim wiedział, mimo to nie zatrzymał przestępczej działalności Amber Gold.

Jak zeznawał przed komisją śledczą Marek Belka, były prezes Narodowego Banku Polskiego – wszyscy o wszystkim wiedzieli, mimo to nikt nie reagował. Ukazuje to w jaki sposób rząd Platformy potraktował ludzi, którzy inwestowali życiowe oszczędności w Amber Gold. Sytuacja dotyczy nie tylko skandalicznego podejścia do obywateli ale i patologicznie funkcjonującej prokuratury i służb w czasach rządów Platformy.

Amber Gold działało przez 3 lata. Dopiero 13 sierpnia 2012 r. zapadła decyzja o likwidacji spółki i zamknięciu oddziałów. OLT Express rozpoczęło działalność 1 kwietnia 2012 r. i zakończyło ją po 4 miesiącach.

Michał Tusk ma zostać przesłuchany przez komisję śledczą pod koniec maja lub w czerwcu.

 

źródło: wiadomosci.tvp.pl
fot. tvp.info

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany