11 marca w programie „Studio Polska” odbyła się dyskusja na temat wadliwego systemu alimentacyjnego w Polsce. Wspólnie ustalono, że najlepszym rozwiązaniem jest instytucja mediacji. Walka sądowa o alimenty to w polskich realiach wyniszczanie się nawzajem. Główną przyczyną niepłacenia alimentów jest brak pracy lub za niskie wynagrodzenia mężczyzn. Problemem jest także to, że pracodawcy zaniżają pensje i pomagają w unikaniu płacenia alimentów, czyli płacą pod stołem.

System alimentacyjny działa źle. W Polsce 800tys. dzieci nie otrzymuje alimentów. W 520tys. sprawach komornicy nie odzyskują pieniędzy. Koszt wychowania dziecka to 800zł/mies., a średnie zasądzone alimenty wynoszą 730zł. Obecnie kobieta zarabiająca 1700zł nie kwalifikuje się już do pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Kolejnym rozwiązaniem jest wprowadzenie tabeli alimentacyjnej, czyli procentowego udziału alimentów od dochodu, tak aby nie przekraczały 30% dochodu. Dodatkowo sądy powinny wychodzić z rozwiązaniem wprowadzenia opieki naprzemiennej.

Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada zaostrzenie kar, tak aby po 3 niezapłaconych ratach groziła kara pozbawienia wolności do roku lub dozór elektroniczny.

Problem alimentów ma źródło w ogromnej ilości rozwodów. Tylko w 2015 r. sądy w Polsce orzekły 67tys. rozwodów. Obecnie jest zawieranych 180tys. małżeństw rocznie. Rozpada się aż 36% małżeństw. W 2/3 przypadków powództwo o rozwód wnosi kobieta. W większości to także kobietom przyznaje się opiekę nad dziećmi. Małżeństwa rozpadają się średnio po 14 latach.

źródło: tvp info
fot. tvp.info

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany