Według sondażu Exit Poll w dzisiejszych wyborach parlamentarnych w Holandii zwyciężyła partia Ludowa uzyskując 31 mandatów, na drugim miejscu trzy partie Partia Wolności, CDA i D66, które uzyskały po 19 mandatów. Partia Ludowa nie będzie mogła rządzić samodzielnie i będzie musiała zawrzeć koalicję. Na godzinę przez zamknięciem lokali wyborczych frekwencja wynosiła 73%.

Partia Ludowa (VVD) to ugrupowanie obecnego premiera Marka Rutte. Program partii skupia się na liberalizmie ekonomicznym. Jest to jednocześnie partia proeuropejska i proimigrancka.

Mark Rutte aktualny premier Holandii i lider Partii Ludowej kończy kadencję wywołując otwarty konflikt z Turcją. W nocy z 11 na 12 marca miały miejsce antyholenderskie zamieszki z udziałem Turków w Rotterdamie. Były one efektem nie wpuszczenia minister ds. rodziny i polityki społecznej Turcji Fatmy Betul Sayan do budynku tureckiego konsulatu. Ponadto szef tureckiej dyplomacji Mevlutem Cavusoglu nie otrzymał zgody na lądowanie w Holandii. Wizyty dyplomatów były związane z prowadzoną kampanią w związku ze zbliżającym się referendum dotyczącym zmiany systemu politycznego w Turcji z parlamentarnego na prezydencki.

Natomiast do głównych postulatów Partii Wolności (PVV) należy zmniejszenie liczby muzułmanów w Holandii, zakazanie Koranu, zamknięcie meczetów i przeprowadzenie referendum w sprawie wystąpienia kraju z Unii Europejskiej.

W poniedziałkowej debacie Geert Wilders lider Partii Wolności stwierdził – „Nexit jest dla nas najlepszym rozwiązaniem. Kolejny raz będziemy gospodarzami we własnym domu, ponownie dostaniemy do niego klucze. Nasza gospodarka będzie się rozwijać, będziemy mieli coraz większą siłę nabywczą, a na rynku będzie coraz więcej miejsc pracy.”

Opublikowany w poniedziałek sondaż dawał 18% poparcia dla Partii Ludowej i 16% dla anty-unijnej i anty-muzułmańskiej Partii Wolności. Różnice procentowe między ugrupowaniami będącymi na szczycie sondaży były minimalne.

Już 7 maja odbędą się wybory na stanowisko Prezydenta Francji, w których największe poparcie ma eurosceptyczna Marie Le Pen. Natomiast 24 września w Niemczech odbędą się wybory parlamentarne, w których trzecią siłą w parlamencie może zostać eurosceptyczna i konserwatywna partia AFD.

 

źródło: polskatimes.pl
fot. fakty.interia.pl

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany