Wczoraj na łamach stron internetowych niemieckiej telewizji SWR pojawiła się informacja o ” polskich obozach śmierci”. Nie pierwszy to raz, kiedy niemiecki kocur goni polską mysz.

Z okazji obchodów uroczystości obchodów 75 rocznicy deportacji Żydów z Moguncji SWR przy okazji wspomniała, że byli oni wywożeni początkowo do niemieckich gett, a potem deportowani do – tu cytat – “polskich obozów śmierci w Majdanku i Sobiborze, gdzie byli mordowani”.

Po szybkiej interwencji polskiego konsula to oszczercze określenie zniknęło z portalu, jednakże pozostał po nim ślad w postaci komentarzy internautów, którzy dali dosadny wyraz swojemu niezadowoleniu, dobitnie podkreślając w komentarzach, że były to NIEMIECKIE NAZISTOWSKIE OBOZY ŚMIERCI.

Dziś w godzinach popołudniowych doczekaliśmy się zarówno sprostowania, jak i przeprosin, które SWR zamieściła na swoim portalu internetowym. Napisano : “We wcześniejszej wersji tego artykułu użyliśmy niestety sformułowania polskie obozy zagłady. Za ten błąd bardzo przepraszamy. To sformułowanie zostało użyte omyłkowo, żeby umiejscowić geograficznie niemieckie obozy zagłady. Naturalnie jesteśmy świadomi tego, że obozy na Majdanku i w Sobiborze były obozami zagłady niemieckiego reżimu nazistowskiego”.

Przyznać trzeba, że zarząd SWR stosunkowo szybko zareagował na tą interwencję polskich dyplomatów. Nie zmienia to jednak faktu, iż nieodparcie nasuwa się porównanie z zabawą w złego kota i uciekającą mysz. I choć mysz chwyta się różnych sposobów, aby umknąć pozostaje wrażenie, że jednak podejmuje za mało skutecznych sposobów ucieczki. Innymi słowy – sąsiedzi zza zachodniej granicy plują nam w historię, a my ocieramy się coraz grubszą chusteczką. Nawet, jeśli przyjąć za dobrą monetę szybką likwidację wpisu i przeprosimy.

Żródło: tvp.info
fot. arch.

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany