W Polsce ubijać jelenie można tylko w ubojni, jest tylko jedna w Zielonej Górze, w związku z tym koszty transportu są bardzo wysokie. Na Zachodzie każdy hodowca może ubijać zwierzęta w komórce, robić wędliny, przetwarzać i je samemu sprzedawać, wystarczy tylko pieczątka od weterynarza. Wymagania sanitarne dla założenia ubojni są również zbyt restrykcyjne.

Na przeszkodzie hodowli jeleni stanęła również sytuacja na rynku. Rosjanie którzy mieli kupować jelenie do odstrzału w obwodzie kaliningradzkim wycofali się. Szyki pokrzyżowała sytuacja polityczna. Jednocześnie mięso z jeleni sprzedawane było do Anglii. W Polsce pośrednik płaci tylko 2 euro za kilogram tuszy, podczas gdy w Niemczech czy w Anglii ceny oscylują w granicach 10 euro za kilogram. Koszt wyhodowania jelenia to 70 euro, a w Polsce na sprzedaży można zarobić jedynie 50 euro.

Jerzy Wilczewski ze wsi Białousy koło Janowa miał największą fermę jeleni w Europie. Liczyła ona 2700 sztuk. Hodowlę rozpoczął w 2006 roku, a to tylko część gospodarstwa, na które składa się 2 tysiące hektarów ziemi. Na 330 hektarach znajduje się plantacja borówki amerykańskiej, założona jeszcze w latach 90-tych. Owoce skupują sieci handlowe Marks&Spencer, Sainsburry’s, Sommerfield i Tesco.

 

źródło: innpoland.pl
fot. youtube.com

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany