Projekt połączenia gazowego przez Danię jest w końcowej fazie rozmów prowadzących do ustalenia warunków realizacji tej inwestycji – zapowiedział w czwartek podczas konferencji Gaz dla Polski 2017 pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

„Jest oczywistą rzeczą, że zdążymy. Musimy zdążyć z projektami dywersyfikującymi dostawy gazu do 2022 roku. Ten termin – mówiliśmy to kilka razy – nie zmienia się. On jest związany z datą zakończenia realizacji długoterminowego kontraktu z Gazpromem, kontraktu jamalskiego” – powiedział Piotr Naimski.

„Projekt połączenia z szelfem norweskim przez Danię jest (…) w końcowej fazie rozmów, które prowadzą do ustalenia warunków prowadzenia tej inwestycji.” – powiedział pełnomocnik rządu.

Minister wyjaśnił, że jeśli chodzi o magazyny gazu w Polsce, to jesteśmy w dość dobrej sytuacji, mamy bowiem możliwość zmagazynowania ponad 3 mld metrów sześciennych gazu. Kolejne magazyny są budowane, co daje elastyczność dostaw w przypadkach koniecznych.

Naimski poinformował, że w planie jest rozbudowa interkonektora z Ukrainą do przynajmniej 5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Gaz System ustala warunki tej rozbudowy z ukraińskimi firmami, a źródła ewentualnych opóźnień leżą po ich stronie.

Dodał, że na bezpieczeństwo wpływają też dostawy LNG. PGNiG podpisał drugi długoterminowy kontrakt na dostawy z Kataru. „Można powiedzieć, że te dostawy z Kataru są w tej chwili oparte na zdrowych ekonomicznych zasadach” – powiedział.

Według Naimskiego cenna jest gotowość PGNiG do udziału finansowego w tym przedsięwzięciu. Firma jest żywotnie zainteresowana inwestycją, bowiem ma na szelfie norweskim swoje złoża, produkcję gazu i ropy oraz przewiduje dalsze inwestycje w tym zakresie.

 

źródło: money.pl
fot. wikipedia

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany