W piątek nad ranem naszego czasu USA zaatakowały rządową bazę wojskową w mieście Homs w Syrii. Do ataku użyto 60 pocisków samosterujących typu Tomahowk, które zostały wystrzelone z pokładów amerykańskich okrętów wojennych na Morzu Śródziemnym.

 

Wg oficjalnych informacji jest to odpowiedź rządu USA na ostatnie dramatyczne wydarzenia w tym kraju oraz na użycie sarinu wobec bezbronnej ludności cywilnej.

 

Wg informacji agencyjnych Donald Trump powiadomił Rosję o zamiarze podjęcia tych działań.

 

 

vid.YT/CBS News

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany