Podczas wizyty w USA wicepremier Morawiecki spotkał się z Kennethem Justerem doradcą prezydenta Donalda Trumpa, nadzorującym z ramienia Prezydenta USA całą międzynarodową politykę gospodarczą. Omawiano m.in. zakup przez Polskę gazu skroplonego z USA. – Chcemy dywersyfikować źródła dostaw gazu. Mamy największy terminal na Morzu Bałtyckim i myślimy o powiększeniu jego możliwości. Minister Juster wyraził zainteresowanie rozmowami o ewentualnym zakupie przez Polskę gazu z USA – podkreślił wicepremier Morawiecki.

– USA chcą otworzyć eksport gazu łupkowego. Dla nas to jest kwestia bardzo ważna, bo z jednej strony pozwoli nam dywersyfikować źródła dostaw gazu, uniezależnić się w większym stopniu od naszego największego partnera, jakim jest rosyjski Gazprom – powiedział wicepremier.

– Z drugiej strony gramy o coś więcej. Chcemy, żeby nasz terminal w Świnoujściu i gazociągi, które będą przebiegały przez Polskę, służyły w tym korytarzu Północ-Południe za ważny kanał przepływu nośników energetycznych, w tym przypadku gazu, który będzie odpowiedzią na rosyjskie próby szantażu energetycznego – kontynuował Morawiecki.

Wicepremier zaznaczył, że jeśli chodzi o eksport gazu z USA do Polski, w grę wchodzą nie tylko decyzje polityczne, które są “w dużym stopniu są pozytywne”, ale też komercyjne. – Musimy móc ten gaz odebrać w naszym terminalu w Świnoujściu po odpowiednio korzystnej cenie – zaznaczył. Jak mówił, będziemy negocjować z partnerami z Teksasu i innych firm w USA, które są zdolne do eksportu gazu skroplonego do Polski, aby nie tylko uzyskać efekt dywersyfikacyjny, ale również, aby cena gazu była korzystna dla polskich konsumentów i polskiego przemysłu.

 

źródło: money.pl
fot. polskieradio.pl

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany