Lider kapeli Komitetu Obrony Demokracji, która odpowiada za oprawę muzyczną podczas wieców Komitetu, razem z 14 osobami jest oskarżony o handel kobietami i czerpanie z tego korzyści majątkowych.

Oskarżony w tej sprawie Konrad M. nie pełni oficjalnie żadnej funkcji w strukturach Komitetu Obrony Demokracji, ale jest założycielem zespołu, który śpiewa i gra podczas protestów KOD. Proces dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która według śledczych miała zarabiać na handlu kobietami. Jak podkreśla „Rzeczpospolita”, M. jest jednym z głównych oskarżonych.

Lider kapeli jest oskarżony o założenie lub kierowanie zorganizowaną grupą lub związkiem przestępczym. Kolejne zarzuty dotyczą ograniczania wolności innego człowieka i czerpania korzyści z uprawiania prostytucji przez inną osobę. Lider KOD-Kapeli spędził rok w areszcie wydobywczym, został zatrzymany w związku ze sprawą, ale jak zapewnia, nie przyznał się do winy, choć ponoć na niego naciskano.

„Rzeczpospolita” informuje, że według prokuratury członkowie grupy wykorzystywali złą sytuację materialną kobiet, werbowali je do pracy, a później przekazywali do nocnych klubów we Włoszech i Grecji. Sprawa z wyłączeniem jawności od ponad sześciu lat toczy się w Sądzie Okręgowym w Krakowie.

21 i 24 kwietnia w procesie M. mają się odbyć mowy końcowe, następnie powinien zapaść wyrok. Pierwotnie wyrok miał być ogłoszony w styczniu, niewykluczone więc, że znów dojdzie do przesunięcia terminu.

 

źródło: wprost.pl
fot. fakt.pl

Komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany