W dniu dzisiejszym mamy okazje bycia świadkami wizyty premier Beaty Szydło w Pekinie. Podczas tej wizyty Pani premier spotkała się z przewodniczącym ChRL – Xi Jinpingiem, oraz premierem – Li Keqiangiem. Dodatkowo premier odbyła spotkania z prezesami chińskich firm i funduszy inwestycyjnych.

Jest to już kolejne, z kilku wizyt na najwyższym szczeblu między rządami ChRL, a Polski. Wydaje się, że spotkania te będą odbywać się cyklicznie, ponieważ stawka jest niemała dla obydwu rządów. Stawką jest budowa nowego Jedwabnego Szlaku, który pobiegnie z serca Państwa Środka poprzez centralną Azję, Europe Wschodnią i zakończy swój bieg w samym centrum naszego kraju, a dokładniej… pod Łodzią.

Podczas tej wizyty podpisano szereg umów i porozumiem pomiędzy obydwoma rządami dotyczących partnerstwa strategicznego oraz gospodarki wodnej. Wizyta premier w Państwie Środka ma przede wszystkim wymiar gospodarczy. Strona polskiego rządu ma za zadanie zachęcić stronę chińską do realizacji wspólnych dużych inwestycji (m.in. Centralnego Portu Lotniczego i Centralnego Portu Komunikacyjnego) oraz otwarcie chińskiego rynku na polskie produkty i towary.

Sam czas wizyty nie jest również przypadkowy. Wizyta potrwa do 16 maja, a już w najbliższą niedzielę Pani premier weźmie udział w inauguracji międzynarodowego Forum Pasa i Szlaku. Będą w nim uczestniczyć przedstawiciele krajów, które chcą partycypować w realizacji Nowego Jedwabnego Szlaku, który to połączy drogą lądową Azję i Europę.

Również z tej okazji do Pekinu przybyli przedstawiciele ponad 100 państw, by rozmawiać na temat rozszerzenia sieci współpracy handlowej pomiędzy państwami Azji, Afryki i Europy dzięki wielomiliardowym inwestycjom infrastrukturalnym.

Chińska strona również wiąże nadzieje ze strategicznego porozumienia ze stroną polską. Jak zadeklarował Xi Jinping – „Polska jest ważnym partnerem Chin w Europie Środkowo-Wschodniej i Unii Europejskiej. Chcemy rozwijać wszechstronne partnerstwo strategiczne z Polską”.

Chiński przywódca docenił również zaangażowanie strony polskiej w realizacji ambitnego projektu nowego Jedwabnego Szlaku – „Jestem pod wielkim wrażeniem pozytywnego nastawienia pani premier do rozwoju stosunków między dwoma krajami i pragmatycznego podejścia w rozwiązywaniu problemów”.

Warto teraz przybliżyć samą koncepcje nowego Jedwabnego Szlaku i jakie potencjalne korzyści mogą z niego płynąć dla naszego kraju, a są one znaczące.

Idea narodziła się w roku 2013, kiedy to przewodniczący ChRL podczas wizyty w Kazachstanie przedstawił pomysł utworzenia nowego Jedwabnego Szlaku z Chin do Europy. Według najnowszej koncepcji szlak lądowy (kolejowy) ma prowadzić z różnych chińskich miejscowości do Urumczi, a następnie przez Dostyk w Bramie Dżungarskiej, Astanę, Jekaterynburg, Niżny Nowogród, Homel, Brześć do Polski (Małaszewicze i Łódź, w których mają się znajdować huby logistyczno-przeładunkowe do kolejnych krajów Europy). Szacowany koszt całego przedsięwzięcia ma wynosić co najmniej 100 miliardów dolarów.

Główną zaletą realizowanej koncepcji ma być szybszy i tańszy przewóz towarów. Obecnie koszt przewiezienia 20-stopowego kontenera z Chin do Polski oscyluje w granicach 5 tys. dol., czyli prawie 3-krotnie drożej od transportu morskiego. Ale prognozy mówią, że cena spadnie do poziomu ok. 2,5-3 tys. dol. za kontener, co już będzie bardzo konkurencyjną ofertą. Czas przewozu to 10-15 dni, co w porównaniu z 32-35 dniami w transporcie morskim jest bardzo dużą oszczędnością czasu.

Droga realizacji koncepcji, począwszy od idei do narodzin gotowego projektu i wdrażania go w życie, nie trwała zbyt długo. Według chińskich danych, cytowanych przez agencję Reuters, w latach 2014-2016 przedstawiciele biznesu z Państwa Środka podpisali umowy o wartości blisko 305 mld dolarów na projekty “realizowane wzdłuż lądowych i morskich korytarzy” nowego Jedwabnego Szlaku. Większa część z nich to projekty o charakterze długoterminowym.

Jednocześnie w trakcie prowadzonych rozmów władze chińskie zapewniają wszystkich potencjalnych partnerów, iż projekt ten będzie realizowany na długo po ustąpieniu ze stanowiska pomysłodawcy – prezydenta Xi Jinpinga. Wszystko wskazuje na to, że jego kadencja upłynie wraz z początkiem 2023 r.

Co na tym wszystkim może ugrać Polska ?

8 czerwca 2013 r. z prowincji Syczuan do Łodzi wyruszył pierwszy tzw. „China Railway Express”. Był to pierwszy pociąg towarowy, który ruszył trasą przyszłego nowego Jedwabnego Szlaku. Miał to być symbol nowej ery transportu z Chin do Europy. Chińskie władze szacują, że w samym tylko 2017 roku, do Europy dotrze ponad 1000 składów kolejowych z towarem o łącznej wartości przekraczającej 3 mld dolarów.

W całym tym projekcie kluczową rolę ma szanse odegrać Polska. Położenie geograficzne wzmacnia naszą pozycję i sprawia, ze zainteresowanie regionem Europy Środkowej ze strony Państwa Środka jest spore. Trzeba pamiętać, że gesty w polityce i kulturze azjatyckiej są bardzo istotne i fakt, ze kilka miesięcy po wizycie w Chinach prezydenta Andrzeja Dudy przyjechał do Polski prezydent Chin pokazuje, jakie znaczenie Chińczycy chcą nadać tym relacjom. Obecna wizyta Pani premier również nadaje tępa i znaczenia tym relacją. Dodatkową zaletą naszego regionu jest fakt, iż większość istniejących już odnóg szlaków handlowych biegnie przez Polskę.

Wszystkie te aspekty sprawiają, iż polska jest w bardzo komfortowej pozycji w negocjacjach z chińczykami. Mam ogromną szanse, aby znacząca część inwestycji przewidzianych pod nowy Jedwabny Szlak została zrealizowana w naszym kraju.

Za tym idą dziesiątki miliardów złotych włożonych w rozbudowę infrastruktury logistycznej, transportowej oraz usługowej. Wraz z taką rozbudową idzie ogromna ilość nowych miejsc pracy jak i znaczący wzrost strategicznego znaczenia Polski jako ważnego kraju handlowego w regionie.

Potencjał dla nas w tym ambitnym projekcie tkwi ogromny, lecz teraz najważniejszą kwestią jest to jak go wykorzystamy. Możemy na tym bardzo dobrze zarobić i wiele zyskać. Ale to wymaga złożonej wizji politycznej oraz rozsądnego działania. Jeśli jednak wszystko się ułoży i pójdzie zgodnie z planem, to Polska ma szanse stać się prawdziwym gigantem w regionie w bardzo niedługim czasie –  takim gigantem, przez którego przepływa większa część europejskiego handlu. Łączyło by się to w tedy z ogromnym wzrostem znaczenia naszego kraju w Europie jak i na Świecie. Jak będzie? Czas pokaże.

 

 

 

 

foto: www.pbs.org

źródła: www.bankier.pl

www.money.pl

www.chinskiraport.pl

www.polska-azja.pl

www.forsal.pl

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany