W obecnych czasach istnieją tylko dwa obozy – obóz Boga i obóz Lucyfera. Jeśli ktoś uważa, że istnieją grupy pomiędzy tymi obozami to jest w głębokim błędzie i najprawdopodobniej załącza się nieświadomie do obozu Lucyfera.

Czasopismo Rycerz Niepokalanej, które założył jeszcze przed wojną Święty Maksymilian Kolbe miało za zadanie przede wszystkim walkę z masonerią, jako pomocnikiem szatana na ziemi. Dzisiaj walka toczy się nadal. Inicjatywami masonerii jest aborcja, eutanazja, deindustrializacja, niszczenie rodziny, promowanie homoseksualizmu. Obóz Lucyfera działa przede wszystkim przez media: Telewizję, radio, gazety, youtube, pop kulturę. To jest matrix, jedno wielkie zakłamanie i właśnie przez chaos Lucyfer forsuje swoją władzę. Wielu z nas kojarzy te inicjatywy z marksizmem kulturowym, którego zadaniem jest całkowite zniszczenie przemysłu w Polsce, rozpad rodziny i odejście od Boga. Wszystko się zgadza, pamiętajmy, że Karol Marks był jawnym satanistą, a masoneria wspierała najpierw rewolucję francuską, a później rewolucję październikową.

Ludzie w Polsce muszą opowiedzieć się jasno po stronie Boga, to nasza jedyna droga do zwycięstwa. Każdy może słyszeć głos Boży, wielu z nas ma sny i widzenia. Bóg ma plan na życie każdego z nas, wystarczy w 100% zaufać Bogu, a wtedy wszystko potoczy się dobrze.

Chrystus jest drogą, prawdą i życiem. Naszym celem jest właśnie życie w prawdzie. Cierpienie jest po to, aby całe życie wzrastać, oczyszczać się i stawać się coraz lepszym. Bóg przez cierpienie reanimuje nas do życia. Wzorem dla nas jest Chrystus, który był największym wojownikiem. Nasze serca muszą płonąć miłością Boga, powinniśmy być radośni z tego powodu. Pokusa i karcenie również pochodzą od Boga i są po to aby rozwijać cnoty. Trzeba zwrócić się do wnętrza, ponieważ tyko tam jest szczęście.

Musimy sobie uświadomić, że przemysł w polskich rękach to jedyna droga do godnej pracy dla Polaka, a silna i wierząca rodzina umacnia cały Naród. Polsce brakuje prawdziwych gospodarzy, którzy stworzyliby cały przemysł na nowo. Z tego właśnie wynika bieda naszego Narodu i małe zarobki. Cytując Wincentego Witosa „Pamiętajcie, że przed Wami nie ma wyboru. Możecie być gospodarzami, albo niewolnikami drugich.”

Już dziś walczmy z telewizją – każdy z nas powinien wyrzucić telewizor z domu. Życie na ziemi to nie jest wielka impreza, ale ciągłe niesienie krzyża i walka duchowa, dlatego każdy z nas powinien zostać abstynentem i walczyć z alkoholizmem w naszym Narodzie, aby myśleć przytomnie i stawiać czoło problemom.

W tym roku z okazji setnej rocznicy objawień w Fatimie w Polsce powstały wspaniałe inicjatywy -Różaniec do granic oraz Męskie Oblężenie Jasnej Góry. Również w tym roku odbył się Marsz Niepodległości pod hasłem „My chcemy Boga”, na którym wspólnie odśpiewaliśmy Bogurodzicę i Rotę. To nie był przypadek, Bóg działa bardzo mocno w naszym kraju. Bez wątpienia żyjemy w czasach ostatecznych, co potwierdziła siostra Lucja, uczestniczka objawień w Fatimie. To z Polski wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Chrystusa – jak czytamy w dzienniku św. Faustyny. Módlmy się o przemianę naszych serc, aby Maryja zwyciężyła w naszym kraju, a później na całym świecie.

Także w tym roku odbyły się premiery dwóch filmów: „Dwie Korony” o Świętym Maksymilianie Kolbe oraz „Fatima: Ostatnia Tajemnica”. Jak mówią producenci jest to początek prawdziwego kina, wolnego od satanistycznej propagandy.

Bóg za pomocą Ducha Świętego wyjaśni nam wszystko i da rozwiązanie każdego problemu. Wystarczy zaufać Bogu i oddać się modlitwie. Najbardziej w naszym kraju brakuje wierzących mężczyzn, którzy byliby przykładem do naśladowania. Niestety lata zaborów, wojny, komunizmu i zakłamania III RP wyniszczyły mężczyzn w naszym kraju, jak również całą elitę. Naprawie tego stanu rzeczy służy inicjatywa Męskie Oblężenie Jasnej Góry.

Każdy z nas powinien codziennie odmawiać cały różaniec, oraz stawać na wspólny, codzienny, ogólnonarodowy Apel Jasnogórski o 21:00 – transmisja dostępna jest w internecie pod adresem http://tv-trwam.pl/na-zywo. Czytajmy książkę „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza Kempisa, którą czytał Rotmistrz Witold Pilecki jak również inni Polacy w trudnych chwilach naszego Narodu. Polecam również niedzielne msze akademickie z chórem u Dominikanów. Gdy już wyrzucimy telewizor z domu, kupmy porządny drewniany stół i rozmawiajmy przy nim codziennie wieczorem z naszą rodziną, szczera rozmowa to najlepszy sposób na kłótnie i nieporozumienia w rodzinie i małżeństwie. Warto zakupić i czytać Pismo Święte. Najlepiej zacząć czytanie od Apokalipsy św. Jana, Księgi Przysłów, Pieśni nad Pieśniami, Księgi Izajasza, Listu do Efezjan, Księgi Ezechiela, Listów do Koryntian, Ewangelii św. Jana oraz Dziejów Apostolskich.

Warto zalajkować profile na facebooku: Rycerz Niepokalanej, Żołnierze Chrystusa, Różaniec do granic oraz Oblężenie Jasnej Góry. Innych ludzi możemy nawrócić jedynie przez dawanie świadectwa.

„Sam Pan, który pójdzie przed Tobą, On będzie z Tobą, nie opuści Cię i nie porzuci. Nie lękaj się i nie drżyj.” (Pwt 31,8)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany