AppleMark

Dziesiątki tysięcy ludzi protestuje, w wyniku protestu policja zabiła kilkanaście osób, a rannych jest nawet ponad tysiąc! To dzieje się naprawdę. Służby po prostu strzelają z ostrej amunicji do demonstrujących.
Na granicy Izraela i Strefy Gazy trwają ogromne protesty mieszkających w dzielnicy Palestyńczyków. Nawet 25 tys. ludzi idzie w gigantycznym „Marszu Powrotu”, zorganizowanym przez rządzących w Strefie Gazy Hamas.

Strefa Gazy: Świat milczy, Izrael zabija. Czy tak działa praworządne Państwo ?
Siły Obronne Izraela (IDF) strzegą bezpieczeństwa kraju podczas tych protestów. Ofiarami są przede wszystkim ludzie, którzy zbliżają się do ogrodzenia oddzielającego Gazę od Izraela. Już wcześniej służby izraelskie ostrzegały przed zbliżaniem się do muru.
Wojsko i policja zwyczajnie strzelają do nieuzbrojonych ludzi, którzy się znajdą zbyt blisko granicy. Uzasadniane to jest podejrzeniem o obecność terrorystów w tłumie demonstrantów i próbę podkładania ładunków.
Według pierwszych informacji rannych miało być ok. 550, obecnie mówi się jednak już aż o tysiącu rannych demonstrantów. Także liczba zabitych, która początkowo wynosiła 8, obecnie już wzrosła. Jest takich do najmniej 13 osób.
Strefa Gazy będzie miejscem protestów na granicy z Izraelem jeszcze do 15 maja.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany